ŚDM

Anna Zaorska
2016-04-11

Bp Damian Muskus uspokaja: Brzegi się sprawdzą

W rozmowie opublikowanej 9.04.2016 na oficjalnej stronie ŚDM 2016 (www.krakow2016.com) biskup Damian Muskus zapewnił o postępach w przygotowaniach do lipcowych spotkań z papieżem. Zdaniem koordynatora generalnego ŚDM nie ma powodów do obaw co do możliwości zapewnienia młodym ludziom bezpiecznych i przyjaznych warunków wizyty w Krakowie i podkrakowskich Brzegach. Rozmówca czuł się zobowiązany zająć wyraźne stanowisko w obliczu mnożących się w mediach komentarzy wskazujących na zaniechania organizatorów i brak profesjonalizmu lokalnych władz.

Nie ulega wątpliwości, że do planowanych wydarzeń pozostało mało czasu, a lista zagadnień do rozpatrzenia wciąż nie jest zamknięta. Gazeta Krakowska jeszcze 9.03.2016 informowała o następujących trudnościach związanych z organizacją czuwania z Ojcem Świętym i Mszą Posłania w Campus Misericordiae pod Wieliczką: Ministerstwo Infrastruktury nie wyraziło zgody na zamknięcie fragmentu autostrady a4 (w celu utworzenia parkingu dla autokarów), a teren kampusu jest podmokły i w razie deszczu może się okazać niebezpieczny, i znacząco utrudnić poruszanie się pielgrzymów. Gazeta przytoczyła jednocześnie wypowiedź wojewody małopolskiego, Józefa Pilcha, który zauważył, że problemy z bagnistym podłożem zadecydowały o zmianie lokalizacji wydarzeń centralnych w trakcie ostatnich ŚDM w Rio de Janeiro. Organizatorzy spotkań w Brazylii przenieśli Mszę Posłania na plażę Copacabana, by uniknąć ewentualnych problemów natury geologiczno-pogodowej.

Radio Kraków 1.02.2016 poinformowało o kolejnych okolicznościach utrudniających przebieg spotkań w Brzegach. Ponad Polami Miłosierdzia wznoszą się słupy linii wysokiego napięcia. Tauron zapewnia, że na czas ŚDM linia zostanie wyłączona, a przesył energii odbędzie się wyznaczoną drogą okrężną. Natomiast zagrożenie dla pielgrzymów stanowić będą same przewody, które – przy niesprzyjających warunkach pogodowych – mogą się zerwać. Tauron dokłada wszelkich starań, by zabezpieczyć słupy i przewody, i zminimalizować ryzyko.

Do listy słabych punktów lokalizacji w Brzegach swoje uwagi dołączyło Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, które 18.03.2016 udostępniło Kancelarii Prezesa Rady Ministrów drobiazgowy raport nt. bezpieczeństwa ŚDM w Krakowie. Z Raportu tego, do którego dotarła stacja TVN24, wynika, że docelowe umiejscowienie najważniejszych i najliczniejszych wydarzeń krakowskiego święta jest źródłem szeregu poważnych zastrzeżeń. Przede wszystkim twórcy wskazują na liczebność pielgrzymów: Komitet Organizacyjny najczęściej wymienia 2 mln, ale trzeba się przygotować nawet na 3 mln przyjezdnych. Wątpliwości budzi zapewnienie tak ogromnej liczbie uczestników bezpiecznych dróg dojścia na miejsce spotkania. Arterie, które wiodą do Campus Misericordiae, przebiegają pod wąskimi wiaduktami kolejowymi. W sytuacji konieczności szybkiej ewakuacji przepusty te będą stanowić poważne ograniczenie.

Dwa kolejne punkty raportu odnoszą się do bliskości cieków wodnych niewyposażonych w przeprawy odpowiednie dla dużego obciążenia oraz obecności na rozległych Polach Miłosierdzia żwirowisk, które stanowią naturalne przeszkody dla pieszych. Lista zaniedbań, na które wskazuje dokument, jest długa, ale – w dużym skrócie – podnosi m.in. kwestie związane z infrastrukturą, planem ewakuacji i zabezpieczeniem medycznym (brak szpitala polowego z respiratorami!).

Komitet Organizacyjny ŚDM na razie zdecydowanie wyklucza zmianę lokalizacji dla dwóch ostatnich dni festiwalu. W Brzegach dokonano już wielu prac przygotowawczych, wzniesiono gigantyczną halę przeznaczoną na zakrystię dla kilkuset księży, zaprojektowano połączenia drogowe i węzły komunikacyjne. Podsumowując, zainwestowano już zbyt wiele funduszy i czasu, by na kilka miesięcy przed ŚDM zamykać to przedsięwzięcie i szukać alternatywy. Biskup Muskus w rozmowie dla portalu kraków2016 przypomniał, że lokalizacja została zweryfikowana i zaaprobowana przez komisję watykańską.

Według głównego koordynatora przygotowań do ŚDM 2016 uwagi przedstawione w raporcie RCB nie są dla organizatorów nowością, a nad rozwiązaniem wspomnianych trudności pracuje się już od dawna. Biskup zauważył, że na terenach podmokłych i stwarzających zagrożenie nie dokonywano by inwestycji gospodarczych, a Pola Miłosierdzia są przecież obszarem przyszłej Wielickiej Strefy Aktywności Gospodarczej i miejscem projektowanym z myślą o rozwoju działalności biznesowej i produkcyjnej. Szef przygotowań odniósł się także do głosów wskazujących krakowskie Błonia, jako lokalizację idealną dla całości wydarzeń związanych z ŚDM: „Błonia, wraz z Parkiem Jordana i stadionami, mogą przyjąć ok. 700 tys. osób, które wezmą udział w uroczystościach na stojąco. Jeśli jednak mówimy o pielgrzymach, którzy mają spędzić w tym miejscu noc, to liczba ta drastycznie spada do ok. 300 tys. osób. Wniosek: nie zmieściliby się nawet ci zarejestrowani”.

Biskup Muskus wyraził także niezadowolenie w związku z ciągłymi dywagacjami nt. odpowiedniości wybranej lokalizacji. Ponieważ decyzji już dokonano, a prace trwają i są mocno zaawansowane, powinniśmy skupić się na przygotowaniu duchowym i wspierać podejmowane inicjatywy. Według niego bezustanne podnoszenie tematu bezpieczeństwa ŚDM w mediach nie służy przedsięwzięciu, wpływa na zły PR kraju-organizatora i wysyła niedobry sygnał do potencjalnych przybyszy. O właściwą, radosną atmosferę spotkania z papieżem musimy zadbać już teraz.

Czytaj dalej

ŚDM

Zakochaj się we własnym życiu!

„Bądźcie szczęśliwi i radośni. To obowiązek tych, którzy idą za Jezusem” – przekazał Ojciec Święty młodym, zebranym pod oknem papieskim, w środę 27 lipca. Dobry humor obowiązkiem chrześcijanina?

ŚDM

Kraków już za dwa dni!

Według oficjalnych danych, które widnieją na stronie ŚDM w Krakowie, do stolicy małopolski przybędzie trochę ponad 350 tys. pielgrzymów ze 187 krajów. Najliczniejszą grupę stanowią Polacy, zaraz za nimi plasują się Włosi, Francuzi i Hiszpanie.

ŚDM

"Mercy Fest" - Wrocław przywitał pielgrzymów

„Do you believe in God?!” – rapował dziś ze sceny ks. Jakub Bartczak. Tłum młodych ludzi z najdalszych zakątków świata odpowiadał gromko: „Yes I do!!!”. Takiej ilości pozytywnej energii Wrocław nie doświadczył nawet w trakcie Euro 2012.